Wołało: "Jestem duże!" Pyszniło się przed światem, Że takie jest pękate. Mówili wszyscy z cicha: "Ma brzuch, a brzuch to pycha." I później się dopiero Spostrzegli, że to zero. ĆWIKŁA Raz buraczek nieboraczek Zaczerwienił się jak raczek: "Toż gałgaństwo jest niezwykłe, Żeby robić ze mnie ćwikłę I ucierać razem z chrzanem.
156 views, 2 likes, 7 loves, 0 comments, 0 shares, Facebook Watch Videos from Przedszkole i Żłobek "Nasza Babcia": Klonowa / Żyrafki Duże - Świąteczny występ - "Święta są tuż tuż.."
Jest to scenariusz z imprezy środowiskowej z okazji Dnia Babci i Dziadka, którą przeprowadziłam w 2005r. Scenariusz bardzo się podobał więc zamieszczam go do Waszej dyspozycji Dziś w naszej szkole okazja rzadka. Witamy serdecznie Babcię i Dziadka. Swą obecnością, brawami. Dlatego na nasz program zapraszamy! II. Taniec „Trojak” w.
Dlaczego Żydzi mają takie duże nosy? w kategorii: Kawały o Żydach, Śmieszne kawały zagadki. Firma konstruująca samoloty pracowała nad nowym projektem. Projektem samolotu. Samolot miał być najszybszy na świecie, z największym zasięgiem i w dodatku niewykrywalny przez radary. I był - tak na projekty wpływają rządowe dotacje.
. zapytał(a) o 13:57 Moja babcia mnie coraz bardziej denerwuje co robić? Ciągle plotkuje, narzeka itd. Chyba mnie zabije jak przyniosę do domu świadectwo szkolne, bo twierdzi, że muszę tylko siedzieć całe dnie przed książkami, będzie pewnie mówić każdemu jakie mam oceny, że z chemii mam 2, fizyki 3, a pewnie, że mam z historii, angielskiego i niemieckiego 6 to tego nie zauważy, od razu będą ciotki wiedzieć, jej głupie koleżanki i się rozniesie po całej wsi. Wczoraj prawiła mi wkurzające kazanie, że jak nie będę się cały dzień uczyć to będę ulice zamiatać, a jak jej kiedyś powiedziałam, że chcę iść do liceum z klasą wojskową lub policyjną to mnie wyśmiała bo mam iść na jakiegoś lekarza bo wszystkie moje kuzynki idą na medycynę, a ja jako jedyna wybieram sobie zawód sama i niech nie myśli, że ona lub jakaś moja ciotka zmusi mnie na medycynę. Marudzi, że mam dużo ciuchów, a ciągle kupuję nowe, a do tego jeszcze męskie dla niej wszystko jest męskie tylko nie sukienki, spódnice, rajstopy, baleriny. W najgorsze upały każe mi chodzić z nią na jagody zarabiać. Dzisiaj truje mi cztery litery, że mam iść jutro na 11 na odpust, nie rozumie, że pójdę kiedy mi się będzie podobać. Ma pretensje do mnie, że nie modlę się, do spowiedzi chodzę dwa razy na rok i rzadko chodzę do komunii. Miała i ma zresztą pretensje, że tata kupił mi basen pod koniec lipca w zeszłym roku, stał tylko półtora miesiąca, a wlaliśmy do niego 16 kubików wody. Oszczędza i to bardzo prąd i wodę, jak zobaczy, że ładuję telefon czy laptopa od razu do mnie z wątami, że znowu zużywam prąd. Wymyśla mi jakieś choroby tarczycę, cukrzycę, anemię, nie raz mówi, że jestem gruba, żebym przestała tyle żreć, a koleżanki zazdroszczą mi figury, według niej mam być jakimś patykiem, który waży 40 kg przy 163 cm, a nie 53 kg. Grzebie mi w rzeczach, sprawdza zeszyty jak mnie nie ma. Ciągle mówi mi, że jak ona była w moim wieku nie było tego wszystkiego, musiała robić przy świniach, krowach, kopać ziemniaki. A teraz ma zapchlone kury, które przeniosły się na mojego biednego psa, którego biję i nie tak lekko wcale bije go szmatą, miotłą, łopatą, grabiami, rzuca laczkami, ciągnie za ogon i za uszy, i to za nic, a później się nawet mnie boi co nigdy mu nic nie zrobiłam. Jak zabija te swoje zasrane kury to nie raz od niej słyszałam tekst może byś mi pomogła je z piór skubać, zmuszała mnie do tego, a ja tego nie zrobiłam, bo mi nawet ich szkoda, a później wmusza mi to mięso przy obiedzie, a wie, że od roku nie jem mięsa. Mówi mi, że jak ona była w moim wieku nie miała takich długich włosów jak ja, tylko była obcięta na chłopaka. Powiedziałam jej, że chcę na wakacje pomalować włosy pianką na różowy albo niebieski to ta ''Nie rób z siebie wariatki tak jak tamta to ma pół łba pomalowane na biało, a drugie na czarno'' też tak bym chciała, ale by mnie z domu chyba wywaliła, bo twierdzi, że kolorowe włosy mają tylko prostytutki. Kazała mi się zadawać z jedną dziewczyną, przez którą mam jeszcze bardziej zrytą psychikę mówiła, że jestem brzydka, gruba, kazała mi słuchać metalu i rocka, ubierać się na czarno, ale jakoś się od tego odciągnęłam. Chodzi do nas do klasy jeden chłopak, który 3 razy nie zdał i mam zakaz zadawania się z nim, a nawet ona go nie zna, od razu musi być jakimś typowym dresem, ćpać, chlać itp. Rodzice niby o tym wiedzą, ale nic sobie z tego nie robią.
Gdy na dwa tygodnie przed Świętami Bożego Narodzenia dotarła do nas informacja, że mama jednego z uczniów naszego Liceum zmaga się z ciężką chorobą, grupa ochotników pod kierownictwem Bogumiły Bulandy (2G) od razu przystąpiła do akcji charytatywnej był koncert noworoczny, który odbył się 12 stycznia 2017 r. w czasie szkolnej wywiadówki. Rodzice uczniów wysłuchali koncertu w wykonaniu zwycięzców Szkolnego Konkursu Kolęd i Pastorałek, w trakcie którego kosztowali smakołyki przygotowane wspólnymi siłami przez uczniów wszystkich klas. Grupa wolontariuszy pod opieką pani Marty Młynarczyk wsparła organizację całego wydarzenia, a po koncercie po raz kolejny zbierała fundusze na rzecz leczenia pani dnia odbył się również mały kiermasz wypieków, które osłodziły życie uczniów I LO i dostarczyły kolejnych złotówek na szczytny charytatywny pieniądze zostały przekazane na konto fundacji Alivia. Nie udałoby się tego osiągnąć bez współpracy i zaangażowania całej społeczności szkolnej. Wszystkim darczyńcom DZIĘKUJEMY!!!Jeśli chcesz jeszcze wesprzeć akcję, zajrzyj w poniższy link: stycznia 2017
Dzień Babci i Dziadka w Przedszkolu Współpraca przedszkola ze środowiskiem rodzinnym dziecka to bardzo ważny element działalności naszej placówki. Za pomoc i zaangażowanie dziadków w życie przedszkola należą się im szczególne wyrazy uznania i serdeczne podziękowania. Dzieci potrafią to robić bardzo wdzięcznie i szczerze. Dzień Babci i Dziadka to już tradycja w naszym przedszkolu, to również okazja by wyrabiać u dzieci, więzi uczuciowe z rodziną, zapoznać je z miejscem Babci i dziadka w rodzinie, uczyć szacunku dla nich. W tym dniu dzieci przedstawiają barwny i atrakcyjny program artystyczny. Są to wiersze, piosenki, inscenizacje oraz tańce. Babcie i Dziadkowie popisy artystyczne swoich wnucząt obserwują przy kawie, herbatce i słodkim poczęstunkiem. Później wnuczęta wręczają dziadkom prezenty przez siebie wykonane. Trwałą pamiątką tych serdecznych spotkań są kasety video, zdjęcia, kronika przedszkolna. SCENARIUSZ UROCZYSTOŚCI Z OKAZJI DNIA BABCI I DZIADKA "Święto babci" W całej Polsce wszystkie dzieci Święcą dzisiaj Święto Babci Jedne dają upominki Drugie dają piękne kwiatki My jesteśmy jeszcze mali Więc niewiele dziś umiemy Czegośmy się nauczyli to Babciom i Dziadkom opowiemy A że bardzo Was kochamy To wesoło zawołamy Niech żyją nam 100 lat Nasze Babcie i Dziadkowie "Babcia" -Anna Kodeńska Babcia to są miłe ręce, Książka, herbata słodka, Śmieszne słowa w dawnej piosence, Suknia dla lalki i szarlotka. Babcia to bajka, której nie znamy, Pudełeczka, perfumy, włóczka, Babcia to mama mojej mamy, A ja jestem wnuczka. "Na dzień Dziadka" -Paweł Kowalski Chociaż dziadziuś mój jest stary Lubi robić wciąż kawały; To pomyli cukier z solą I posoli nią herbatę Ja odwiedzam go wraz z Olą Lubię dziadka bo ma humor I nie gniewa się na rumor, Który co dzień i od święta Robią w domu wciąż wnuczęta. "Dzień Babci" Mam serduszko małe jak czerwony maczek Takie jak ma każdy mały przedszkolaczek Pozbieram serduszka dziś od wszystkich dzieci Zrobię dla Babci i Dziadka serdeczny bukiecik "Kochana Babciu" Babciu kochana, Czekam cierpliwie od samego rana, Żebyś mi buziaka dała. Przyjdź i usiądź wygodnie w fotelu, pogawędzimy sobie, Mam dla ciebie niespodziankę: torcik, kakao i serduszko gorące. A w serduszku same róże, Byś nam żyła jak najdłużej "Uśmiech Dziadka" Dziadku chce być grzeczna Chce duża urosnąć - Chcę żebyś był wesoły Latem, zima, wiosną A gdy jesienią spadną słoty Przyniosę Ci w podarku uśmiech złoty "Dla Babci" -Hanna Ochocka Kalendarz ma kartek wiele: Czarne -na co dzień, czerwone -w niedzielę. Zrywam dzisiaj kartkę. Znowu zwykła strona! Lepsza na Dzień babci Byłby -zielona Albo żółta słoneczna, Pachnąca jak róża... Zrobię Ci kalendarz, Babciu, Kiedy będę duża! "Kocham Babcię i Dziadka" Kochamy mocno babcię, dziadka- to nie żarty moi mili, dzisiaj im życzenia składamy by sto latek jeszcze żyli. Kiedy smutek nas ogarnia i wszystkiego mamy już dosyć, dziadek mocno nas przytuli, o to go nie trzeba prosić. Gdy pomyślimy o łakociach, babcia zaraz coś upiecze. Musimy przyznać, te wypieki najwspanialsze są na świecie. Babcia z dziadkiem w wolnych chwilach przekazują wciąż wytrwale, swym kochanym wnukom, wnuczkom rad życiowych całą gamę. "Wiersz dla Babci" Z okazji Święta Babci ja dzisiaj Babcie nauczę jaka powinna być wnuczka i jaki powinien być wnuczek. Po pierwsze proszę Babci ja już od dawna uważam że nic tak wnucząt nie zdobi jak piękny uśmiech na twarzach. Uśmiech jest dobry na co dzień a nie wyłącznie od święta więc wnuczek ma się uśmiechać a wnuczka ma być uśmiechnięta. Po drugie z czajnikiem w ręku również jest wnuczkom do twarzy każdy doroślej wygląda kiedy herbatę parzy. Po trzecie- chociaż wnuczek czasami szklankę stłucze przy myciu także ślicznie wygląda wnuczek Po czwarte proszę Babci po piąte i po szóste niech Babcia nigdy więcej nie pierze wnukom chustek. Wnuczęta chcą się bawić a moim skromnym zdaniem zabawa jest i fraszką dla wnuczków takie pranie. Po siódme proszę Babci wnuki powinny gderać Dlaczego nasza Babcia nie chodzi do fryzjera? Włóż Babciu nową suknię niech Cię uczesze fryzjer Posłuchaj Babciu radia, obejrzyj telewizję! Już nie myśl Babciu o nas o sobie babciu pomyśl "Czy Babcia nie uważa że to jest świetny pomysł?" "Na Dzień Babci" - piosenka I. Witaj mroźny styczniu do nas zaproszony Dziś specjalny program babciom przedstawiamy. Ref. Dzyń, dzyń, dzyń, dzyń dzwonki dzwonią Mroźny styczeń jedzie w koszu niespodzianki Wszystkim Babciom wiezie Wszystkim Dziadkom wiezie. II. Jeśli masz ochotę Gościom czas umilać To przyłącz się do nas czas już rozpoczynać III. Może coś o sobie Styczniu nam zaśpiewasz Chociaż jesteś zimny Serca nam rozgrzewasz. "Dla Babci" - piosenka I. Moja Babcia ukochana Bardzo pyszne robi dania Zupkę z cienkim makaronem i racuszki uważone. Ref. La, la, la, la lody, frytki i pączusie niech najedzą się wnuczusie II. Ja gdy kiedyś będę babcią Też nauczę się gotować I co tylko wnuczki zechcą zawsze będę im szykować. "Kocham Go" Kocham mojego dziadka chodzę z dziadkiem na spacer. Wtedy jest tyle słońca wtedy nigdy nie płaczę. Chodzę z dziadkiem do parku Albo idziemy nad rzekę. Bawimy się w chowanego W zielone- gramy listkiem. Lubię kiedy mój dziadek wraca z pracy do domu. Ja zawsze mojemu dziadkowi Mogę powiedzieć- pomóż. Gdy się zepsuje latawiec, Wrotki, samochód lub rower. Mój dziadek rower naprawi i dalej ruszam w drogę. To dziadek mi opowiada o gwiazdach i ptakach w obłokach i dlatego mojego dziadka tak bardzo, bardzo kocham. "Niechaj Dziadzio z Babunią" Niech dziadzio z babunią tak nam długo żyją, póki komar i mucha morza nie wypiją. A ty mucho, ty komarze pijcie wodę powoli aż się dziadzio i babcia nażyją do woli. "Dziadek Józek" - piosenka I. Mój dziadek Józek śpi ode mnie dłużej, bo już jest dawno na emeryturze. Lecz gdy się zbudzi wcale się nie nudzi, tak jak często nudzę ja. Ref. Mój dziadek Józek ma zdolności duże i ciągle mu brakuje dnia. W piecu napali, fiata nam naprawia, potem o zdrowiu z babcia porozmawia. O coś zapyta, gazetę przeczyta, bo umie czytać lepiej niż ja. Ref. Mój dziadek Józek ma zdolności duże. i ciągle mu brakuje dnia. "Wszystko dla Babci" Po pokoju chodzi babcia w pluszowych kapciach. Sprząta, kwiaty podlewa I nigdy się nie gniewa. Nawet gdy się stłucze szklanka Mówi: a to niespodzianka. Stłukło się o bo było szklane, przynieś szczotkę i już pozamiatane. Babciu za to, że jesteś taka dam Ci buziaka. "Życzenia dla Dziadka" Ty dziadziuniu dobrze wiesz czego wnuk Ci życzy: zdrowia, skarbów jakich chcesz szczęścia i słodyczy. Niechaj dziadzio mój jedyny żyje długo i przyjemnie. Niech mu w szczęściu mkną godziny i niech ma pociechę ze mnie. "Na święto Babci" (Dziecko trzyma w ręku dwa kapcie i koszyk a kolorową wełną) Dziecko 1 i 2: - My jesteśmy ciepłe. Dziecko 1: - Kapeć lewy... Dziecko 2 - Kapeć prawy... Dziecko 1 i 2: (razem) - Czasem się chowamy Babci ale tylko dla zabawy. Lecz dzisiaj przed Babcią staniemy na baczność. Dziecko 3: - A ja jestem koszyk- pełny kolorowej, miękkiej wełny. Ja pilnuję przez dzień cały by się nitki nie splątały. Wnuczek: A ja jestem wnuczek mały. Wiersza się dla Babci uczę i zgadnijcie co mam jeszcze? Na dzień Babci, na dodatek, sam zrobiłem piękny kwiatek. "Na Dzień Babci i Dziadka" I. Idą dzieci do przedszkola Bardzo wcześnie wstały. A ja wracam z kraju marzeń Poduszkowcem białym. Potem babcia da śniadanie Ubrać się pomoże I powiezie na saneczkach Jeśli śnieg na dworze. Ref. Nie pytajcie, nie pytajcie kogo wolę, bo to sprawa całkiem jasna, lepsza babcia niż przedszkole, bo jest tylko moja własna. II. Choć w przedszkolu dobra zupka i jarzynka smaczna Nikt gotować nie potrafi tak jak moja babcia. Chodź w przedszkolu dużo dzieci I zabawek wiele Ja swą babcie mam na co dzień Nie tylko w niedzielę. Ref. Nie pytajcie, nie pytajcie kogo wolę, bo to sprawa całkiem jasna, lepsza babcia niż przedszkole, bo jest tylko moja własna. "Kwiaty dla Dziadka" Kto ci powie o dawnych latach? Tych lat naoczny świadek, Jak kraj nasz rośnie, jak ludzie rosną, opowie ci- Twój dziadek. Otworzy serce, kieszeń otworzy, podsunie czekoladę, z Twoich sukcesów zawsze się cieszy Kto? No, wiadomo- dziadek. A jak coś spsocisz, jak cos naknocisz jak trzeba spytać o radę- kto za uszy wyciągnie z biedy? Wiadomo, zawsze- dziadek. Więc wnuki proszą, żeby w kwiaciarniach kwiatów nie chować pod ladę. Dziadek ma święto! Kwiaty dla dziadka! Wiwat, niech żyje dziadek! "Dla Babci" Serce przynoszę ci na laurce i tak Ci życzę babuniu miła czego chcesz sam- niech ci się stanie Bylebyś tylko szczęśliwa była. Niech nigdy twego czoła nie zasępi żadna chmurka Bądź szczęśliwa i wesoła tak ci życzy córki córka. Babuniu moja miła Życzę Ci w dniu twego święta abyś bardzo długo żyła A ja zawsze będę o tobie pamiętać. Uchwycę słońca promyczek złoty co na niebie świeci i jak wstążką nim przewiążę dla babci bukiecik. "Mój Dziadzio" Mój dziadzio jest dobry mój dziadzio wszystko naprawia gdy się zepsuje światło albo maszyna do szycia, albo dzwonek przy drzwiach Mój dziadzio umie robić latawca a nawet łuk i strzały. - Patrz dziadziu zepsuł się księżyc Niedawno był okrągły, a dziś jest cały wyszczerbiony. Napraw księżyc dziadziu. "Piosenka o Dziadku" - piosenka I. O tym, jak z Dziadkiem idę do ZOO O tym, jak z Dziadkiem jest mi wesoło, O brodzie Dziadka, co śmiesznie kłuje, kiedy się z Dziadkiem mocno całuje. Ref. Najdroższy dziadku to jest piosenka, którą śpiewają Tobie wnuczęta Nie o zabawce, ani o kwiatku to jest piosenka o naszym Dziadku II. O tym, jak z Dziadkiem Na pyszne ciasta jedziemy razem do miasta, O tym, jak z Dziadkiem idę na lody i na dwie szklanki sodowej wody "Babcia" Babcia to miłe ręce Wstążka, herbata słodka, Śmieszne słowa w dawnej piosence Suknia dla lalki i szarlotka. Babcia to bajka, której nie znamy Pudełeczka, perfumy, włóczka. Babcia to mama mojej mamy A ja jestem jej wnuczka. "Nasza Babcia" Nasza Babcia umie tyle że uwierzyć trudno w to Czego dotknie się na chwilę Jak zegarek będzie szło. Babcia jest jak dobra wróżka Co otwiera bajkom drzwi Bo gdy kładzie nas do łóżka Mamy potem piękne sny. Babcia wszystko zrobi dla nas Z jej pomocy każdy rad Babcia strasznie jest kochana Więc niech żyje nam STO LAT! "Wszystko dla Babci" Po domu chodzi babcia w fartuchu, zielonych kapciach, Sprząta, kwiatki podlewa i nigdy się nie gniewa. Nawet gdy się stłucze szklanka mówi: "A to niespodzianka" Stłucze się bo była szklana "Przynieś szczotkę, już pozamiatana". Za to, że jesteś taka, kupię ci Babciu lizaka. "Kochamy Was" - piosenka I. Czy wiecie moi mili, czy wy wiecie Ile babć i dziadków jest na całym świecie Właśnie wielkie święto dzisiaj swoje mają Ref. Kochamy Was kochamy całym sercem I radości chcemy dać wam jak najwięcej Nasze buzie uśmiechnięte Niech życzenia ślą przepiękne Żyj babuniu, żyj dziadziuniu Latek sto. II. Babcia bardzo często mamę zastępuje Zamiast taty dziadek wnukiem się zajmuje Bo rodzice cały dzień spędzają w pracy Babcia, dziadek za to zawsze mają czas II. Babcia z dziadkiem czas nam miło umilają Zawsze dla nas niespodzianek wiele mają Dziś w piosence miłość wielką wyrażamy Głośno teraz podziękować chcemy Wam. "Zabawy z Babcią" Jestem sobie wnuczka mała, moja babcia jest wspaniała. Zna tuziny pięknych bajek, których słucha się wspaniale. Gry, zabawy, wyliczanki również wiersze, zgadywanki. Umie z klocków stawiać wieże, dobrze gra na komputerze. Zawsze zgrabnie piłkę łapie, aż się na nią gapią gapie. Zimą bierze mnie na narty. Kocham babcię to nie żarty! BIBLIOGRAFIA: 1. Bożena Forma: "Rok w wierszu i piosence". 2. "Nauczyłem i w przedszkolu" - wybór i opracowanie S. Daraszkiewicz 3. "Teatrzyk w przedszkolu" - opracowanie; J. Iwanowska, G. Sabalska Opracowanie: mgr Danuta Staroń Nauczyciel w Publicznym Przedszkolu Samorządowym w Łękińsku Uwaga! Wszystkie materiały opublikowane na stronach są chronione prawem autorskim, publikowanie bez pisemnej zgody firmy Edgard zabronione.
Fundacja 'Koci Pazur' Fundacyjne forum kociarzy z Poznania FAQ Szukaj Użytkownicy Grupy Rejestracja Zaloguj Album Download Fundacja 'Koci Pazur' Strona Główna » Forum Fundacji dla Zwierząt » Dział ADOPCYJNY » Tęczowy Most » Babcia Biszkoptowa Idź do strony: « 1 2 3 «» 13 14 15 «» 27 28 29 » Poprzedni temat «» Następny temat Przesunięty przez: bryniaWto 10 Maj, 2016 00:08 Babcia Biszkoptowa Autor Wiadomość Morri Dołączyła: 24 Maj 2010Posty: 16831Skąd: Poznań Wysłany: Wto 16 Cze, 2015 14:49 Wy ją lepiej znacie ja nie mam absolutnie żadnego doświadczenia z kotem tak dojrzałym _________________"(...)Nie jesteś jednak tak bezwolny, A choćbyś był jak kamień polny, Lawina bieg od tego zmienia, Po jakich toczy się kamieniach." Meridion Lord Daemon Dołączył: 29 Paź 2014Posty: 112Skąd: --- Wysłany: Wto 16 Cze, 2015 18:31 Babuszka robi postępy, tylko bardzo powoli Moim zdaniem nie ma co jej naciskać i trzeba jej dać czas, aż sama z powrotem zaufa ludziom. Niestety ktoś ewidentnie zrobił jej krzywdę i panicznie boi się ludzkiej ręki. Najlepiej to widać jak trzeba ją wpakować do transporterka - próba zrobienia tego gołą ręką kończy się zwykle ranami, natomiast jeśli to samo zrobimy przez koc (wcale nie narzucając go na nią, tylko tak żeby nie było widać ręki, to babuszka znosi to o wiele lepiej i nie rzuca się do ucieczki czy obrony. Ona i tak nie będzie super mizisatym kotem (przynajmniej w najbliższym czasie) i trzeba jej szukać odpowiedzialnego domu i kogoś kto będzie rozumiał że potrzebuje dużo przestrzeni i czasu by zaufać. A co do zdjęć to trudno cyknąć, bo o ile babuszka chodzi swobodnie jak z Niarą siedzimy na kanapie przed komputerami i bawi się, to jeśli tylko któreś z nas ruszy się po aparat, włącza jej się lampka alarmowa. Niara Kocia Mama Wiek: 32 Dołączyła: 29 Paź 2014Posty: 174Skąd: Poznań Wysłany: Nie 21 Cze, 2015 19:21 U Babci jest postęp, ostatnio dwa razy udało się do niej podejść dosyć blisko, w dodatku dała sobie zrobić zdjęcie. Nadal sporo chodzi po domu, wychodzi sobie na balkon, jest żywa, choć tak jak wcześniej w ciepłe dni wyleguje się tam gdzie najchłodniej. Bardzo dobrze dogaduje się z Figlem, Venus i Vegas, nie ma między nimi żadnych konfliktów, czasem Babci namiauka na Figielka, ale nic poza tym. Cynamon Dołączyła: 16 Maj 2013Posty: 3401Skąd: Poznań Wysłany: Nie 21 Cze, 2015 20:00 Babuszka Morri Dołączyła: 24 Maj 2010Posty: 16831Skąd: Poznań Wysłany: Pon 22 Cze, 2015 16:19 _________________"(...)Nie jesteś jednak tak bezwolny, A choćbyś był jak kamień polny, Lawina bieg od tego zmienia, Po jakich toczy się kamieniach." Niara Kocia Mama Wiek: 32 Dołączyła: 29 Paź 2014Posty: 174Skąd: Poznań Wysłany: Sro 24 Cze, 2015 21:42 Kochani! Wreszcie możemy to powiedzieć, wcześniej nie chcieliśmy chwalić dnia przed zachodem, ale teraz już jesteśmy pewni. Babunia poczyniła gigantyczne postępy. Danie jej spokoju było bardzo dobrą decyzją. Babcia wreszcie nie ucieka kiedy widzi człowieka w jej pokoju. Babunia mieszka sobie w naszej sypialni, nie jest tam zamknięta, ale czuje się tam dobrze. Czas spędza pod łóżkiem albo od dłuższego już czas na dużym drapaku, który się tam znajduje. Kiedyś było tak, że dzwięk kroków powodował u Babci panikę i kocina kryła się pod łóżkiem. Teraz jest już zupełnie inaczej, można wejść do pokoju, a nawet coś w nim robić! babcia nie ucieka, co najwyżej prostuje się na swoim miejscu, czyli w jednym z hamaków i przygląda się człowiekowi. Oczywiście nie można do niej podejść szczególnie blisko, ale to jest ogromny sukces! Dziś udało mi się tam zdjąć pranie z suszarki i schować je do szafy, a Babunia nie uciekła! Mimo, że chodziłam po pokoju, a pokój nie jest duży i wszystko jest dość blisko siebie. Jest jeszcze coś. Nasze łóżko stoi bardzo blisko drapaka, normalnie kiedy wstawaliśmy Babcia wiała gdzie pieprz rośnie, a teraz, możemy wstać normalnie z łóżka, a Babunia nie rusza się z drapaka. Oczywiście wszystko musi odbywać się bez patrzenia na kocinę, można na nią spojrzeć, nawiązuje nawet kontakt wzrokowy. Ale wpatrywanie się w nią powoduje że schodzi (już nie ucieka) na podłogę i idzie do swojego posłanka, które ma pod łóżkiem, ale przy samym brzegu. Ale uwierzcie mi, to że nie ucieka już w popłochu jest gigantycznym postępem! Eva Wiek: 37 Dołączyła: 23 Wrz 2014Posty: 9104Skąd: POZNAŃ Wysłany: Sro 24 Cze, 2015 21:56 magia Domu i serc pełnych miłości do Furta _________________nie mogę, Kot na mnie leży. einfach Dołączyła: 04 Wrz 2013Posty: 2495Skąd: Poznań Wysłany: Sro 24 Cze, 2015 22:55 wspaniały news Cynamon Dołączyła: 16 Maj 2013Posty: 3401Skąd: Poznań Wysłany: Sro 24 Cze, 2015 22:56 Babcinka dobrze rokuje tak trzymać No i oczywiście nieoceniona zasługa jej wspaniałego DT Cotleone Don Vito & co Dołączyła: 11 Maj 2015Posty: 2573Skąd: Poznań Wysłany: Czw 25 Cze, 2015 08:11 dla Babci, dla wspaniałego DT _________________Mruczenie jest bardzo ważne. Mruczenie wygrywa za każdym razem. (T. Pratchett) Meridion Lord Daemon Dołączył: 29 Paź 2014Posty: 112Skąd: --- Wysłany: Nie 28 Cze, 2015 13:32 Ponoć im trudniej zdobyć zaufanie kota, tym bardziej się je docenia. Ja bardzo kocham babuszkę i chciałbym żeby znalazła dobrego ludzia Nadira Szatan wcielony Dołączyła: 05 Paź 2013Posty: 3979Skąd: Poznań Wysłany: Nie 28 Cze, 2015 21:42 Znam to, mam tak z Szoniaczkiem :3 Niara Kocia Mama Wiek: 32 Dołączyła: 29 Paź 2014Posty: 174Skąd: Poznań Wysłany: Pią 03 Lip, 2015 17:00 Babcia robi ogromne postępy, ze względu na to, że koty posikiwały nam (a raczej osikiwały) całą pościel, musieliśmy zdecydować, że sypialnię mamy na dzień zamkniętą, na noc ja otwieramy, żeby kociaki mogły z nami spać. Tak czy inaczej baliśmy się, że Babci będzie trudno bez tego pokoju. Niepotrzebnie. Babunia umie sobie znaleźć miejsce. Przesiaduje często za kanapą, tam ma dużo miejsca, albo w kartonowej kociej twierdzy, nie krępuje się też już żeby chodzić po domu i leżeć na balkonie. Postępy są naprawdę wielkie. Mamy w salonie mamy dwa fotele ustawione obok siebie, na jednym zawsze siedzi Meridion, a drugi jest zajmowany przez jakiegoś kota. Nawet Babcię! Tak, babcia potrafi już podejść tak blisko człowieka, a nawet sobie obok niego leżeć. Bardzo dużo czasu spędza na wspólnym kocim drapaku, leży w hamakach, przesiaduje w budkach. Kurcze, jestem z niej taka dumna, że się przełamuje, serce rośnie jak na nią patrzę. A tu, Babcia w betach: Morri Dołączyła: 24 Maj 2010Posty: 16831Skąd: Poznań Wysłany: Sob 04 Lip, 2015 01:28 Biszkopcik wydaje mi się bardzo podobna do Niny. Czas + cierpliwość + swoboda + szacunek dla kota = efekty _________________"(...)Nie jesteś jednak tak bezwolny, A choćbyś był jak kamień polny, Lawina bieg od tego zmienia, Po jakich toczy się kamieniach." Niara Kocia Mama Wiek: 32 Dołączyła: 29 Paź 2014Posty: 174Skąd: Poznań Wysłany: Sob 18 Lip, 2015 12:05 U Babuni z dnia na dzień co raz lepiej Udaje się ją nawet łapać na głaskanie. Co prawda jest to mega trudne, ale jednak Jak tylko zdjęcia z tulenia Babuni będą na picasie (właśnie je wysyłam) to je Wam pokażę. Poza tym Babcia jest kurcze wzorowym kotem. Je grzecznie to co jej podajemy. Jak się bawi to swoimi zabawkami, grzecznie, bez rozwalania połowy domu No kot idealny, dla kogoś, kto potrzebuje spokojnego pupila t=Tymczasem dziś Babunia wylegująca się na progu balkonu: I w Kociej Twierdzy: Wyświetl posty z ostatnich: Fundacja 'Koci Pazur' Strona Główna » Forum Fundacji dla Zwierząt » Dział ADOPCYJNY » Tęczowy Most » Babcia Biszkoptowa Nie możesz pisać nowych tematówNie możesz odpowiadać w tematachNie możesz zmieniać swoich postówNie możesz usuwać swoich postówNie możesz głosować w ankietach Dodaj temat do UlubionychWersja do druku Skocz do: Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group
nasza babcia serce ma takie duże że aż dwa